czwartek, 31 października 2019

Proste ciasto czekoladowe z dżemem


Ciasto dla wielbicieli czekolady. Dżem nadaje mu nieco aromatu, a płatki migdałów przyjemnie chrupią podczas jedzenia. Ciasto nie należy do mokrych i zbitych jak brownie, jest raczej sypkie, a rozpływa się dopiero w ustach i to jest w nim właśnie najlepsze. Nie jest też przesadnie słodkie, dla fanów gorzkiej czekolady - boskie! :D


Składniki:

- 200 g masła
- 200 g gorzkiej czekolady
- 125 ml mleka
- 4 jajka
- 200 g cukru
- 300 g dżemu porzeczkowego lub innego kwaskowatego
- 300 g mąki
- 40 g kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ok. 60 g płatków migdałowych

Przygotowanie:

Masło, czekoladę i mleko umieścić w rondelku. Podgrzewać na małej mocy palnika do rozpuszczenia. Ostudzić. Mąkę i kakao przesiać, dodać proszek, dokładnie wymieszać. Jajka ubić z cukrem. Dodać stopniowo zawartość rondelka, 250 g dżemu i suche składniki. Przełożyć do prostokątnej foremki, wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać, rozsmarować na wierzchu resztę dżemu i posypać płatkami migdałów. Piec przez  ok. 45 minut w 180°. Chwilę poczekać, wyjąć z foremki do ostygnięcia.

sobota, 19 października 2019

Kostka czekoladowo-kawowa


Przekładane kremem czekoladowym, kawowym, z dodatkiem dżemu wiśniowego. Ciasto ma wyraźny posmak likieru, jest eleganckie i wyraziste, ale jednocześnie delikatne i nie za słodkie.


Ciasto:

- 6 jajek
- 1 szklanka cukru pudru
- 0,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 0,5 szklanki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 0,5 szklanki likieru kawowego lub czekoladowego
- 100 g masła

Wymieszać mąki, kakao i proszek. Białka ubić, wsypywać stopniowo cukier, po jednej łyżce. Dodawać kolejno, mieszając na wolnych obrotach: po jednym żółtku, połowę suchych składników, likier, resztę suchych składników, rozpuszczone masło. Wlać do prostokątnej formy, piec ok. 40 minut w 180°C.

Krem czekoladowy:

- 100 g mlecznej czekolady
- 30 g gorzkiej czekolady
- 200 g śmietanki 36%
- 200 g serka mascarpone

Śmietankę przełożyć do rondelka, podgrzać aż zawrze, zdjąć z palnika, wsypać połamaną czekoladę. Poczekać 3 minuty, energicznie wymieszać. Włożyć do lodówki na conajmniej 3 godziny. Zawartość rondelka przełożyć do większej miski, dodać schłodzony serek, ubijać aż powstanie puszysty krem, ale nie za długo, aby nie przebić. 

Krem kawowy:

- 200 g śmietanki 36%
- 300 g serka mascarpone
- 8 łyżek cukru pudru
- 50 ml kawy (polecam espresso, może być też z 3 łyżeczek rozpuszczalnej)

Śmietankę ubić z mascarpone (muszą być dobrze schłodzone), pod koniec dodać cukier puder. Gdy krem będzie puszysty i będą na nim liczne esy-floresy, zmniejszyć obroty miksera i dolewać powoli ostudzoną kawę. 

Składanie ciasta:

Ciasto przekroić na 2 blaty (można je nasączyć odrobiną wody z łyżką likieru). Jeden włożyć z powrotem do blaszki. Posmarować dżemem wiśniowym (ok. 200 g), rozsmarować krem czekoladowy. Położyć drugi blat ciasta, wyłożyć krem kawowy, z wierzchu posypać kakao. Gotowe ciasto włożyć do lodówki. Najlepiej smakuje na drugi dzień. :)


piątek, 18 października 2019

Ciasto z toffie i słonecznikiem


Kolejne odwracane ciasto, tym razem postanowiłam zrobić dyniowe, po odwróceniu odsłania się polewa z chrupiącym słonecznikiem. Ten przysmak jest dość słodki, ale z kawą lub herbatą smakuje obłędnie. 

Składniki:

Ciasto:
- 5 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 1 szklanka dżemu dyniowego (na przykład tego: dyniowe-gadu-gadu.html), można zastąpić posłodzonym puree z dyni lub innym jasnym dżemem
- 0,5 szklanki oleju
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Toffie:
- 100 g cukru (brązowy lub biały)
- 1/4 szklanki śmietanki 30%
- 1 łyżka masła
- szczypta soli

+ 3 garście pestek słonecznika

Przygotowanie:

Zaczynamy od toffie. Do garnka dodać cukier, śmietankę i masło. Zagotować i gotować ok. 5 minut. Zdjąć z palnika.
Jajka ubić z cukrem (masa będzie jasna i puszysta). Dodać dżem, wymieszać na wolnych obrotach miksera. Następnie wlać olej, wymieszać, wsypać mąkę i znów delikatnie wymieszać.
Do foremki, wyłożonej papierem do pieczenia, przelać toffie i rozprowadzić. Posypać słonecznikiem, na wierzchu rozprowadzić ciasto. Piec ok. 45 minut w 180°C. Po 20 minutach przykryć folią aluminiową, aby się zbyt nie spiekło.
Po wyjęciu odczekać 15 minut. Położyć na foremkę większą deskę i odwrócić konstrukcję "do góry nogami". Zdjąć foremkę i papier do pieczenia. Zostawić do całkowitego ostygnięcia.


piątek, 11 października 2019

Bananowe muffiny czekoladowo-kawowe


Banany, czekolada, kawa - połączenie idealne. Te muffiny są mięciutkie i mocne w smaku. Są świetnym rozwiązaniem na nadmiar dojrzałych bananów w domu. Ślicznie się prezentują! (To, jak narazie, najlepsze muffiny jakie w życiu zrobiłam... i jadłam :D)

Składniki (w temperaturze pokojowej, z podanej ilości wychodzi 12 muffinów):

Mokre:
- 3 banany
- 200  jogurtu naturalnego
- 80 g rozpuszczonego masła
- 3/4 szklanki kawy (espresso lub z 2 łyżeczek rozpuszczalnej)
- jajko

Suche:
- 1,5 szklanki mąki
- 0,5 szklanki kakao
- 0,5 szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 0,5 łyżeczki sody
- 50 g posiekanej gorzkiej czekolady lub groszków czekoladowych

Przygotowanie:

2 banany rozgnieść, wymieszać z resztą mokrych składników. W drugiej misce wymieszać suche składniki. Wsypać suche do mokrych i wymieszać łyżką do połączenia składników, nie trzeba mieszać dokładnie, ciasto ma grudki od rozgniecionych bananów. Napełnić foremkę do muffinów, wyłożoną papilotkami. Jednego banana pokroić na plasterki ułożyć na środku każdego muffina. Piec w 180° przez 30 minut.

środa, 9 października 2019

Czekoladki chałwowe


Gorzka czekolada wypełniona sezamowym nadzieniem. Ktoś kto lubi chałwę, musi się skusić na te zdrowe czekoladki. :)

Składniki (na ok. 12 czekoladek):

- 100 g gorzkiej czekolady
- 10 łyżek tahini (pasty z sezamu)
- 1-2 łyżki miodu

Przygotowanie:

Gorzką czekoladę rozpuścić. Wysmarować połową czekolady wnętrza silikonowych foremek (może być taka do robienia kostek lodu). Włożyć na 5 minut do zamrażalnika. Wysmarować dokładnie jeszcze jedną, cienką warstwą czekolady. Tahini wymieszać z płynnym lub lekko podgrzanym miodem. Napełnić czekoladki nadzieniem i rozlać na wierzch pozostałą część czekolady. Włożyć do lodówki na kilka godzin, aż całkowicie zastygną (najlepiej na noc). Wyjąć czekoladki z foremek.  Przechowywać w lodówce.

sobota, 5 października 2019

Jabłkowa zapiekanka ryżowa


Ryż z jabłkami i cynamonem jest smaczny sam w sobie, ale taki zapieczony jest jeszcze lepszy. Sprawdzi na każdy posiłek dnia, a nawet na deser. Świetnie sprawdza się też na wynos.


Składniki:

- 1 szklanka ryżu (u mnie brązowy)
-1 szklanka mleka
- 1 szklanka wody
- 4 średnie jabłka
- 200 g kwaśnej śmietany 18%
- 2 żółtka
- 1 łyżeczka cynamonu
- 2 łyżki miodu
- opcjonalnie 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Przygotowanie:

Mleko i wodę zagotować, wsypać opłukany ryż. Biały gotuje się ok. 10 minut, brązowy 35 minut. Ugotowany ryż wymieszać z cynamonem. W naczyniu żaroodpornym rozłożyć połowę ryżu, wyłożyć starte jabłka, resztę ryżu. Śmietanę wymieszać z żółtkami, rozpuszczonym (lub płynnym) miodem i cukrem. Zalać ryż, piec w 180° przez 40 minut, na ostatnie 10 minut zdjąć pokrywkę, można włączyć funkcję grilla, aby zapiekanka ładnie się zapiekła.


piątek, 4 października 2019

Tort truskawkowy z bezami


Ten tort jest delikatny i powinien smakować każdemu. Nie jest też zbyt skomplikowany, ale jak to przy tortach, można sobie podzielić pracę na kilka etapów. Polecam biszkopt i bezy zrobić dzień przed składaniem tortu, następnego dnia przygotować krem i złożyć tort, a w dniu podania polać polewą i fantazyjnie ozdobić. ;)


Biszkopt:

- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 0,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej

Ubić białka, dodawać stopniowo cukier. Przesiać mąki i delikatnie wmieszać na najmniejszych obrotach miksera lub łyżką. Przełożyć do okrągłej formy śr. 20-22 cm, wyłożonej tylko na dnie papierem do pieczenia. Piec ok. 40 minut w 160°. Upuścić na podłogę z niskiej wysokości. Zostawić w otwartym piekarniku do lekkiego przestygnięcia. Wyjąć i zostawić do całkowitego ostygnięcia. Wyjąć z formy, najlepiej kroi się na drugi dzień.

Krem truskawkowy:

- 400 g śmietanki 36%
- 250 g serka mascarpone
- 300 g truskawek (mogą być mrożone)
- 200 ml wrzątku
- 5 łyżek cukru
- 3 łyżeczki żelatyny

Jeśli używamy truskawek mrożonych, należy je wcześniej rozmrozić. Mocno schłodzone owoce zblendować na gładki mus. 2 łyżki musu odłożyć do lodówki, przyda się do polewy. Żelatynę i cukier zalać wrzątkiem. Wymieszać, aby oba składniki się rozpuściły. Energicznie mieszając dodać mus truskawkowy. Śmietankę ubić z mascarpone. Cały czas miksując dodać "galaretkę" truskawkową.

Polewa:

- 150 g białek czekolady
- 2 łyżki musu truskawkowego (patrz: krem truskawkowy)

Czekoladę rozpuścić w rondelku na małej mocy palnika. Dodać podgrzany mus, energicznie wymieszać i zostawić do ostygnięcia.

+ suche beziki

Składanie tortu:

Biszkopt przekroić na 2 blaty. Na jednym rozsmarować 1/4 kremu, poukładać bezy (kilka można zostawić do dekoracji), wyłożyć kolejną 1/4 kremu, położyć drugi blat biszkoptu, Resztą kremu obtoczyć boki i wierzch tortu (jest dosyć rzadki, ale ładnie zastygnie w lodówce). Schłodzić przez noc. Wyrównać powierzchnię i polać tort płynną polewą. Schłodzić przez 1 godzinę. Dowolnie ozdobić, ja ułożyłam fantazyjnie owoce i bezy. I gotowe! :)


wtorek, 1 października 2019

Makaron z czerwonym pesto




Niesamowicie szybki obiad, do zrobienia w 10 minut. Makaron podany w ten sposób jest lekki, 
a jednocześnie aromatyczny.


Składniki:

- 50 g suszonych pomidorów ze słoika
- garść bazylii
- garść dowolnych orzechów (świetnie pasują włoskie i nerkowce)
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- szczypta ostrej papryki w proszku
- ząbek czosnku
- trochę wody dla ułatwienia blendowania
- 50 g parmezanu lub grana padano
- 300 g makaronu

Przygotowanie:

Wszystkie składniki oprócz makaronu zblendować (część sera zostawić do posypania dania). Ugotować makaron, do odcedzonego makaronu dodać zrobione pesto i dokładnie wymieszać. Przed podaniem posypać parmezanem i ozdobić listkami bazylii.






poniedziałek, 30 września 2019

Kakaowy pleśniak z dżemem morelowym


Moje ulubione ciasto i smak dzieciństwa. Nazwa niezbyt zachęcająca, ale ciasto jest cudowne. Kruche ciasto, dżem i beza. Zawsze ciasto bardzo rośnie w piekarniku i potem opada, taki już jego urok. Tym razem ciasto całkiem kakaowe z dżemem morelowym.

Składniki:

Ciasto:
- 500 g mąki
- 50 g cukru pudru
- 50 g kakao
- szczypta soli
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 300 g rozpuszczonego i ostudzonego masła
- 5 żółtek
- 50 g gęstej, kwaśnej śmietany

Beza:
- 5 białek
- 300 g cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

+ ok. 300 g dżemu morelowego

Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto zagnieść, podzielić na 3 części. Włożyć do lodówki na noc.

Następnego dnia ubić białka, dodawać małymi porcjami cukier ( ubijanie trwa ok. 10 minut).

Jedną część ciasta zetrzeć, na tarce o grubych oczkach, do dużej blaszki, posmarować dżemem. Zetrzeć drugą część ciasta, rozsmarować na niej bezę. Zetrzeć na wierzch ostatnią część ciasta.

Piec w 180°C przez 70 minut. Zostawić w piekarniku na 10 minut, wyjąć i zostawić na kratce do całkowitego ostygnięcia (po lekkim przestygnięciu wyjąć z blaszki).


niedziela, 29 września 2019

Kruche z owocami


Mocno maślane, z dużą ilością owoców. Część ciasta tworzy spód, mniejsza część to kruszonka z wierzchu. Bardzo proste, pyszne szczególnie lekko ciepłe, idealne z gałką lodów.


Składniki:

- 350 g mąki
- 200 g rozpuszczonego masła
- 100 g cukru
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 500 g słodkich owoców (np. jabłka, brzoskwinie, śliwki)
- opcjonalnie cynamon

Przygotowanie:

Mąkę, masło, cukier, żółtka, proszek i sól wymieszać i rozetrzeć na kruszonkę. Odmierzyć 100 g. Do reszty dodać białka i ponownie wymieszać. Włożyć ciasto i kruszonkę do lodówki na kilka godzin (najlepiej na noc).
Ciasto zetrzeć na tarce o grubych oczkach, rozłożyć równą warstwę na spodzie foremki. Piec 20 minut w 180°, w tym czasie pokrojone owoce podsmażyć, można dodać trochę cynamonu. Na podpieczony spód wyłożyć owoce, posypać kruszonką, piec jeszcze ok. 25 minut, do zrumienienia kruszonki z wierzchu.

piątek, 27 września 2019

Ciasto z kubka



Na pomysł natknęłam gdzieś w internecie i od razu opatentowałam przepis. Może to logiczne, ale i tak jestem w szoku, że można "upiec" ciasto... w mikrofalówce. Bardzo przypomina ono murzynka z orzechami. Może nie jest to moje ulubione ciastko, ale jeśli ktoś ma nagle ochotę na coś słodkiego to czemu nie? Robi się je dosłownie w 5 minut... a nawet krócej. Uwielbiam ten moment, kiedy ciastko nagle rośnie i wystaje poza kubek. :D

Składniki:

- łyżeczka masła
- 10 g czekolady (1-2 kostki)
- łyżka cukru pudru
- jajko
- 3 łyżki mąki
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- kilka orzechów włoskich

Przygotowanie:

Masło i czekoladę wrzucić do kubka o pojemności 300 ml, rozpuścić w mikrofalówce (ok. 30 sekund). Dodać cukier i jajko, dokładnie wymieszać widelcem. Wsypać mąkę, proszek i posiekane orzechy. Wymieszać krótko do połączenia składników. Wstawić do mikrofalówki na ok. 1 minutę. Przez okienko będzie widać jak ciastko urosło nad kubek. Poczekać chwilę aż ciastko przestygnie, można jeść prosto z kubka lub podawać odwrócone na talerzyku. :)


sobota, 21 września 2019

Gadu gadu budyniowe

Najprostszy deser do zrobienia - budyń. Smak dzieciństwa, czy to na ciepło, czy na zimno, zawsze dobry. Co prawda można użyć tego z paczki i polać gotowym syropem, ale każdy przyzna, że zrobiony samemu najbardziej satysfakcjonuje i jest o niebo lepszy. 

Wersja w mojej głowie zrodziła się trochę inna. Mianowicie budyń malinowy. Miałam oczywiście świadomość, że kwas z malin + mleko... Ale są takie przepisy, więc zrobiłam.
No i gotuję to mleko z malinami, zauważyłam, że się waży, ale nie zrażona tym grudkowatym widokiem wlałam mieszankę na budyń i powstał. Wszystko się jakoś rozeszło, jeszcze nawet przetarłam przez sitko, aby pozbyć się pestek. I nawet spróbowałam...może dałam za mało cukru? I tak oto robiłam najprostszy deser przez ponad godzinę, zużywając do tego kilkanaście naczyń, po to aby go wylać do zlewu...ale nic to! Proszę nie zrażać się moimi wywodami! Powstał drugi budyń, bez udziwnień i tradycyjnie waniliowy. A oto przepis:


Składniki:

- 2 szklanki mleka
- 2 żółtka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki cukru
- łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
- łyżeczka masła

Sos malinowy:

-100 g malin
- łyżka cukru
- 4 łyżki wody
- płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:

Do szklanki mleka dodać żółtka, mąkę i cukier. Dokładnie wymieszać. Drugą szklankę mleka z masłem zagotować i mieszając dolać przygotowaną mieszankę na budyń. Gdy masa się zagotuje, mieszać energicznie i gotować przez minutę. Rozlać do salaterek.
Maliny, cukier i 2 łyżki wody zagotować i poczekać, aż owoce się rozpadną. Wymieszać 2 łyżki wody i mąkę ziemniaczaną. Dodać do malin, gotować przez minutę energicznie mieszając. Przetrzeć przez sitko.
Polać budyń sosem malinowym. Można podawać od razu lub po schłodzeniu w lodówce. 

P.S. Mogłam dłużej pogotować te maliny w mleku, może to jest jakiś sposób na twaróg malinowy... ale raczej nie chcę wiedzieć co by się z tym stało :D 

sobota, 14 września 2019

Odwrócone ciasto drożdżowe


Drożdżówka z wtopionymi owocami w karmelowej glazurze. Ciasto w momencie pieczenia nie wygląda zbyt spektakularnie, ale całą swoją urodę pokazuje, gdy się je odwróci. Wtedy cynamonowy karmel rozpływa się po całym puszystym cieście. 

Składniki:

Ciasto:
- 450 g mąki pszennej (typ 500 lub 650)
- 200 ml ciepłego mleka
- 1 jajko
- 40 g drożdży 
- 40 g masła
- 100 g cukru

Na spód foremki:
- 100 g masła 
- 100 cukru
- łyżeczka cynamonu
- 300-400 g owoców (polecam jabłka, brzoskwinie albo gruszki)

Przygotowanie:

Do rozkruszonych drożdży dodać połowę mleka, łyżeczkę cukru i łyżeczkę mąki. Odstawić, aż drożdże zaczną pracować. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać resztę składników na ciasto i rozczyn. Ciasto wyrobić mikserem z nakładkami do ciasta drożdżowego przez ok. 5 minut. Odstawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia. 
Prostokątną foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie rozsmarować masło, posypać cukrem i cynamonem, ułożyć pokrojone w kostkę owoce. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na wielkość foremki i przełożyć na owoce. Piec w 180°C przez ok. 30 minut. 
Upieczoną drożdżówkę zostawić na ok. godzinę do przestygnięcia. Postawić u góry drugą foremkę lub dużą deskę i odwrócić całą konstrukcję "do góry nogami" (ciasto znajdzie się w tej drugiej foremce albo na desce), zdjąć z wierzchu papier do pieczenia. Ciasto kusi lekko ciepłe, ale na drugi dzień też jest przepyszne. :)