czwartek, 5 września 2019
Ciasteczka owsiano-kokosowe z miodem
Pełnoziarniste i mocno kokosowe. Są wspaniałe na deser do kawy albo na drugie śniadanie. :)
Składniki:
- 2 szklanki mąki owsianej (zmielonych płatków owsianych)
- 0,5 szklanki wiórków kokosowych
- 6 łyżek rozpuszczonego oleju kokosowego
- 3 łyżki rozpuszczonego miodu
- jajko
Przygotowanie:
Wymieszać jajko, olej kokosowy, miód. Dodać mąkę i wiórki, wymieszać. Układać kulki na blaszce, aby nadać ładny kształt najłatwiej moczyć spód dużego kubka w wodzie i rozgniatać ciastka na papierze do pieczenia. Piec w 180°C 12-15 minut na wyższej półce piekarnika.
środa, 4 września 2019
Babka mango
Puszysta, słodka i ten posmak mango... Prosta, jak to babka, ale już sam kolor zapowiada coś ciekawszego niż zwykle. :)
Składniki:
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 300 g puree z mango (takiego w puszce)
- 0,5 szklanki oleju
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Ubić jajka z cukrem (4-5 minut). Dodawać kolejno: puree, olej, mąki i proszek. Każdy składnik wmieszać na wolnych obrotach miksera. Piec w dużej keksówce przez 1 godzinę w 170°C.
Składniki:
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 300 g puree z mango (takiego w puszce)
- 0,5 szklanki oleju
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Ubić jajka z cukrem (4-5 minut). Dodawać kolejno: puree, olej, mąki i proszek. Każdy składnik wmieszać na wolnych obrotach miksera. Piec w dużej keksówce przez 1 godzinę w 170°C.
wtorek, 3 września 2019
Bułki pszenne z zakwasem
Puszystość, delikatność dzięki drożdżom i trwałości dzięki zakwasowi. Do zup, sosów, leczo, gulaszów albo po prostu na śniadanie. Uwielbiam te bułeczki, bo są proste, smaczne i zdrowe. A bułki z zakwasem ciężko dostać nawet w piekarniach. Bardzo zachęcam do "wyhodowania" domowego zakwasu, pieczywo na nim jest o niebo lepsze niż to ze sklepów. Nie ma z nim dużo zabawy, zrobienie pieczywa zajmuje chwilę i nic nie ogranicza, do domowego chleba można dodać wszystko. Na tym blogu na pewno nie zabraknie przepisów na chleb i inne wypieki na zakwasie, bo jest świetny...może oprócz zapaszku jaki wydziela. ;)
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej typ 500 lub 650
- 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
- 0,5 szklanki mleka
- 0,5 szklanki wody
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka suszonych drożdży instant
- 0,5 łyżeczki soli
- 50 g aktywnego zakwasu chlebowego (u mnie żytni, może być pszenny)
- opcjonalnie łyżeczka suszonych pomidorów w płatkach
Przygotowanie:
Mleko i wodę lekko podgrzać (mają być lekko ciepłe, nie mogą parzyć). Wymieszać wszystkie składniki i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Można mikserem, zajmuje to ok. 3 minut, później można sobie pomóc ręcznie. Odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny. Ciasto podzielić na 6-8 części i uformować bułeczki. Położyć na blaszce, dowolnie naciąć. Nastawić piekarnik na 200°C. Wstawić bułeczki i piec ok. 20 minut. Ostudzić na kratce.
poniedziałek, 2 września 2019
Lody mango z jogurtem
Jak ja uwielbiam lody! To jest mój ulubiony deser, jednak w sklepie ciężko dostać dobrej jakości i tych raczej nie kupuję. Jeśli nie macie w pobliżu dobrej lodziarni, a macie ochotę na lody, to te są świetnym rozwiązaniem. Odliczając czas mrożenia, są bardzo sprawne w przygotowaniu. Dzięki zbendowaniu przed podaniem, są aksamitne i puszyste.
Składniki:
- 200 g śmietanki 36%
- 200 g jogurtu naturalnego
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 200 g puree z mango (może być takie z puszki lub świeże)
Przygotowanie:
Ubić mocno schłodzoną śmietankę, pod koniec dodać cukier puder. Dodać jogurt i mango. Delikatnie wymieszać do połączenia. Przełożyć do plastikowego pojemnika i włożyć do zamrażarki. Po 4-5 godzinach wymieszać i zblendować na gładko, aby pozbyć się kryształków lodu. Od razu podawać. Jeśli lody będą przechowywane dłużej w zamrażalniku, należy wyjąć je wcześniej przed zblendowaniem.
piątek, 30 sierpnia 2019
Ciasto śliwka w czekoladzie
Mmm...śliwki w czekoladzie, to ciasto jest dla tych którzy je uwielbiają. Kakaowy biszkopt z lekko pijanym kremem czekoladowym, uwieńczony suszonymi śliwkami i czekoladą.
Składniki:
Biszkopt:
- 3 jajka
- 0,5 szklanki cukru
- 2 łyżki kakao
- 5 łyżek mąki pszennej
- 3 łyżki oleju
Ubić białka, pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier, żółtka. Zmniejszyć obroty miksera na najmniejsze, dodać w 2 partiach mąkę przesianą z kakao, na koniec olej. Piec 20 minut w 170°C.
Krem:
- 400 g śmietanki 36%
- 100 g mlecznej czekolady
- 100-150 g gorzkiej czekolady (ilość zależy czy krem ma być delikatny czy mocno czekoladowy)
- 100 g serka mascarpone
- 1-2 łyżki likieru czekoladowego (albo innego np. o smaku śliwki w czekoladzie ;))
Śmietankę podgrzać (może lekko zawrzeć), zalać nią połamane czekolady. Po 3 minutach dokładnie wymieszać, aż czekolady się całkiem rozpuszczą. Odstawić do ostygnięcia, włożyć do lodówki na conajmniej 3 godziny. W dużej schłodzonej misce ubić śmietankę czekoladową z serkiem. Gdy pojawiają się liczne esy-floresy, można wlać likier i jeszcze chwilkę mieszać, aby dokładnie połączył się z kremem.
Polewa:
- 100 g gorzkiej czekolady
- łyżka masła
Wszystkie składniki na polewę podgrzać w rondelku na małej mocy palnika do rozpuszczenia czekolady.
+ 200 g śliwek namoczonych przez kilka godzin w 200 ml wrzątku
Składanie ciasta:
Na ostygnięte ciasto wyłożyć krem, posypać pokrojonymi w paski śliwkami. Włożyć na kilka godzin do lodówki. Wyjąć, polać strużkami polewy. Pokroić na kawałki nożem (można maczać go w gorącej wodzie i wycierać dla ułatwienia). Włożyć do lodówki. Najlepsze jest na drugi i trzeci dzień. :)
wtorek, 27 sierpnia 2019
Serduszka z dżemem
Ciastka w kształcie serc wprost idealne na miły prezent. :D Ciasto jest jednocześnie miękkie i kruche po upieczeniu, a praca z nim jest bardzo przyjemna. Na pewno pojawią się jeszcze inne wypieki na bazie tego ciasta. :)
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 30 g drożdży świeżych
- 4 łyżki cukru
- 100 g zimnego masła
- 2 łyżki gęstej śmietany ( 18% lub 36%)
- skórka z cytryny
- jajko
- 4 łyżki kwaskowatego, gęstego dżemu (np. porzeczkowego albo malinowego)
Przygotowanie:
Drożdże zasypać cukrem. Do przesianej mąki dodać pokrojone w kostkę masło, śmietanę, skórkę z cytryny, żółtko i płynne drożdże z cukrem. Wyrobić ręcznie na jednolite ciasto, rozcierając kawałki masła. Ciasto rozwałkować, na podsypanym mąką stole, na dwa (w miarę równe ;)) prostokąty. Na jednym rozsmarować dżem i przykryć drugim. Przeciąć wzdłuż dłuższego boku, i prostopadle na paski. Każdy pasek naciąć (nie do samego końca) wzdłuż dłuższego boku. Zawijać i zlepiać na dole, tworząc serduszko. Przed pieczeniem posmarować ciastka roztrzepanym białkiem. Piec w 180° na środkowej półce piekarnika ok. 15 minut, do lekkiego zrumienienia. Wyszło mi 16 słodkich serc, ale ilość i czas pieczenia zależy od wielkości serduszek (ciasteczkowych oczywiście :))
środa, 21 sierpnia 2019
Dyniowe gadu gadu
Już po nazwie widać, że się rozpiszę. Tym razem...dżem. Nie tyle sam dżem, co warzywo z którego został zrobiony. W zasadzie nic w tym nie ma niezwykłego, przepisów na dżem z dyni jest naprawdę dużo. Z tym, że ja tylko kilka razy w życiu jadłam dynię. Czemu? Nie wiem. Jak miałam chyba 5 lat, spróbowałam kawałek dyni z octu i to by było na tyle. Nie smakowała mi. Póżniej zupa...zjadłam jedną łyżkę. Przekonałam się do tego warzywa rok temu, bo zrobiłam puree. Można je dodać do wszystkiego. Świetne prawda? Czy to na słono, czy na słodko, dynia pasuje wszędzie i sama w sobie nie ma zbyt dużo smaku, więc łatwo ją "ukryć" w daniu. Ciasto z dynią, kurczak z dynią, sernik z dynią, chleb z dynią, krem z dynią, zupa z dynią, owsianka z dynią... Szczególnie polecam hokkaido. W sumie tylko jej używam, bo nie trzeba jej obierać, jest mała, bardziej zwarta i gęsta, a nie "rozciapciana", no i łatwo dostać ją w wersji bio. Same zalety. A dżemik na prawdę cieszy się bardzo dobrymi uwagami, więc nie tylko mi tak smakuje. Jest dobry nie tylko na kanapkę, można go potraktować jako wypełnienie tarty, albo dodać do masy na sernik i wyjdzie pyszny sernik dyniowy.
I jego kolor! Jest po prostu śliczny. <3
Składniki:
- 1 dynia hokkaido (one są podobnej wielkości, ale powiedzmy, że jest to kilogram)
- 3/4 szklanki cukru
- 0,5 szklanki wody
- sok z połowy cytryny
- skórka z całej pomarańczy, lub troszkę cynamonu...w zasadzie to co pasuje do dyni, ja dodałam 1 łyżkę cukru pomarańczowego (takiego ze skórką i naturalnym aromatem)
Przygotowanie:
Dynię pokroić w kostkę, wrzucić do garnka, dodać resztę składników. Zagotować, zmniejszyć moc palnika i gotować pod przykryciem 30 minut, mieszając od czasu do czasu. Wyparzyć słoiki. Zblendować dynię na gładko, postawić na palnik i zagotować (masa jest gęsta i trzeba mieszać, bo zaczyna się smażyć :P), nakładać łyżką do słoików prawie do pełna. Wytrzeć dokładnie brzegi słoika od zewnątrz i mocno zakręcić. Odwrócić do góry dnem i zostawić do ostygnięcia.
Gotowe! Szybko prawda? Gdyby któryś słoik się nie "zassał" (co nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło), trzeba wstawić go do lodówki i zużyć w najbliższym czasie (na pewno 2 tygodnie wytrzyma taki otwarty słoik). Dżemik wychodzi lekko słodki, u mnie z nutą pomarańczy i gęsty. Życzę smacznych przetworów!
P.S.: Właśnie dopijam (zimną już) kawę, po genialnym śniadaniu. To croissant na maśle + dodatek dżemu, który podbija jeszcze bardziej smak. Czy jest coś lepszego? No dobra-pistacje. ;)
A żeby całkiem "udyniowić" ten wpis, zdjęcie domowego chleba na zakwasie z dynią. :)
I jego kolor! Jest po prostu śliczny. <3
Składniki:
- 1 dynia hokkaido (one są podobnej wielkości, ale powiedzmy, że jest to kilogram)
- 3/4 szklanki cukru
- 0,5 szklanki wody
- sok z połowy cytryny
- skórka z całej pomarańczy, lub troszkę cynamonu...w zasadzie to co pasuje do dyni, ja dodałam 1 łyżkę cukru pomarańczowego (takiego ze skórką i naturalnym aromatem)
Przygotowanie:
Dynię pokroić w kostkę, wrzucić do garnka, dodać resztę składników. Zagotować, zmniejszyć moc palnika i gotować pod przykryciem 30 minut, mieszając od czasu do czasu. Wyparzyć słoiki. Zblendować dynię na gładko, postawić na palnik i zagotować (masa jest gęsta i trzeba mieszać, bo zaczyna się smażyć :P), nakładać łyżką do słoików prawie do pełna. Wytrzeć dokładnie brzegi słoika od zewnątrz i mocno zakręcić. Odwrócić do góry dnem i zostawić do ostygnięcia.
Gotowe! Szybko prawda? Gdyby któryś słoik się nie "zassał" (co nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło), trzeba wstawić go do lodówki i zużyć w najbliższym czasie (na pewno 2 tygodnie wytrzyma taki otwarty słoik). Dżemik wychodzi lekko słodki, u mnie z nutą pomarańczy i gęsty. Życzę smacznych przetworów!
P.S.: Właśnie dopijam (zimną już) kawę, po genialnym śniadaniu. To croissant na maśle + dodatek dżemu, który podbija jeszcze bardziej smak. Czy jest coś lepszego? No dobra-pistacje. ;)
A żeby całkiem "udyniowić" ten wpis, zdjęcie domowego chleba na zakwasie z dynią. :)
Imprezowe bułeczki
Puszyste bułeczki do odrywania z serem, pieczarkami i suszonymi pomidorami. Są idealne do maczania w oliwie z oliwek albo w towarzystwie sałatki. Sprawdzą się na każdą imprezę. :)
Składniki:
- ok. 4 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki mleka
- 0,5 szklanki wody
- 25 g drożdży świeżych
- 1 łyżeczka cukru
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 60 g pieczarek
- 60 g suszonych pomidorów ze słoika
- 100 g twardego sera (najlepszy parmezan, oscypek, itp.)
- (gdy sięgamy po mniej słony ser, można dodać szczyptę soli)
Przygotowanie:
Mleko i wodę podgrzać do temperatury ciała. Wkruszyć drożdże, dodać cukier. Pieczarki pokroić w kostkę, pomidory odsączyć i pokroić w paski, ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
3 szklanki mąki wsypać do dużej miski, dodać mleko z drożdżami, oliwę, krótko wymieszać. Dodać pozostałe składniki. Wyrobić mikserem lub ręcznie, dosypując stopniowo mąkę. Zajmuje to 10-15 minut, gdy ciasto przestaje przyklejać się do dłoni, jest gotowe. Odłożyć do miski obsypanej mąką, odstawić na ok. 1 godzinę. Po tym czasie poskładać trochę ciasto i podzielić na 12 albo 15 części. Nadać ładny, okrągły kształt bułeczkom. Ułożyć w foremce lub naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą z oliwek. Bułeczki posmarować z wierzchu odrobiną oliwy i posypać garścią mąki. Odstawić na 30 minut. Piec w 225°C przez 15 minut. Podawać lekko ciepłe. Na drugi dzień są mega smaczne podgrzane w piekarniku z funkcją grilla.
poniedziałek, 19 sierpnia 2019
Ciemne ciasto ze śliwkami
Kakaowe ciasto pod śliwkami z bezą. Wychodzi puszyste, śliwki można śmiało zamienić na inne ulubione owoce, a robi się je w mniej niż 15 minut.
Składniki:
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 2 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki kakao
- 0,5 szklanki oleju
- 100 g jogurtu (w temperaturze pokojowej)
+ 300-400 g śliwek
+ ok. 10 g mlecznej czekolady
Przygotowanie:
Śliwki umyć, każdą przekroić na pół i wypestkować. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić, dodawać stopniowo cukier. Do żółtek dodać przesianą mąkę, kakao i proszek, olej, jogurt, wymieszać (masa jest bardzo gęsta). Odłożyć 1 szklankę ubitych białek z cukrem, resztę wmieszać w ciasto. Przełożyć do wysmarowanej formy, ułożyć śliwki (lekko je wcisnąć), posmarować z wierzchu odłożoną bezą. Piec 50 minut w 180°C. Po ok. 20 minutach pieczenia, przykryć, aby beza się zbyt nie przypiekła. Po upieczeniu zostawić przez 5 minut w otwartym piekarniku, wyjąć, po lekkim ostygnięciu wyjąć ciasto z foremki. Polać z wierzchu roztopioną czekoladą, zostawić do całkowitego ostygnięcia.
niedziela, 18 sierpnia 2019
Cinnamon rolls ze śliwkami
Połączenie bułeczek cynamonowych i drożdżówek ze śliwkami. Muszę się przyznać, że mam słabość do domowych cinnamon rolls, jest to jedna ze smaczniejszych rzeczy jakie jadłam. Są przepyszne przez kilka dni, ale kuszą jeszcze ciepłe i znikają w na prawdę szybkim tempie. Dodanie owoców to strzał w dziesiątkę, a z chrupiącą kruszonką to niebo w gębie. :D
Składniki:
Ciasto:
- 500 g mąki pszennej
- 200 ml mleka
- 2 jajka
- 50 g masła
- 50 g drożdży
- 0,5 szklanki cukru
Masło i posypka cynamonowa:
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżeczki cynamonu
Kruszonka:
- 50 g masła
- 50 g cukru
- 75 g mąki
+ 500 g śliwek
+ mleko do posmarowania bułeczek przed pieczeniem
Przygotowanie:
Mąkę przesiać do dużej miski. Mleko podgrzać, aby było lekko ciepłe. Do mleka wruszyć drożdże, wsypać 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki. Odstawić, aby drożdże zaczęły pracować. Do mąki dodać roztrzepane jajka, roztopione masło, resztę cukru i wyrośnięty rozczyn. Wyrobić na gładkie ciasto. Najlepiej zacząć mikserem, bo ciasto jest nieco rzadkie, potem można pomóc sobie rękami i nie dosypywać mąki, ciasto po ok. 10 minutach przestanie kleić się do dłoni, ale nadal będzie miękkie. Odstawić do wyrośnięcia (w ciepłe dni wystarczy 30 minut).
Składniki na kruszonkę rozetrzeć i włożyć do lodówki. Śliwki umyć, wypestkować i pokroić w kostkę. Wymieszać cukier z cynamonem.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości 1 cm. Rozsmarować na nim masło, posypać cukrem cynamonowym, wyłożyć śliwki. Zawinąć w rulon i pokroić na 15 ślimaków (lub 12 dużych ślimaków). Ułożyć w dużej blaszce, posmarować odrobiną mleka i posypać kruszonką. Piec 25-30 minut w 180°C.
piątek, 16 sierpnia 2019
Babka nugatowa
Delikatne ciasto z posmakiem miodu i orzechów. Jest bardziej wykwintna niż zwykła babka, ma nawet w sobie coś świątecznego. :) Sama w sobie jest niezwykle smaczna, a dopełnia ją czekoladowo-miodowa polewa. Babka jest bardzo wilgotna i ma niejednolitą teksturę, a w smaku przypomina...nugat. :D
Składniki:
- 200 g masła
- 1 szklanka mleka
- 3 łyżki miodu
- 3 łyżki kakao
- 1 szklanka cukru
- 5 jajek
- 1 szklanka zmielonych orzechów (np. migdałów lub laskowych)
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Polewa:
- 50 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka masła
+ opcjonalnie posiekane orzechy
Przygotowanie:
W dużym garnku podgrzać masło, mleko, miód, kakao i 0,5 szklanki cukru. Gdy masło się rozpuści, zdjąć z palnika i ostudzić. Mąkę, zmielone orzechy i proszek przesiać i wymieszać. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić, dodawać stopniowo pozostałe 0,5 szklanki cukru.
Do zawartości garnka wmieszać kolejno żółtka, suche składniki i delikatnie pianę, tylko do połączenia. Przelać do dużej keksówki. Piec 1 godzinę i 20 minut w 170°C , w połowie pieczenia przykryć folią aluminiową, aby wierzch się zbyt nie spiekł.
Składniki na polewę rozpuścić w rondelku na małej mocy palnika. Lekko ostudzić i wylać na ostygnięte ciasto. Można posypać posiekanymi orzechami.
środa, 14 sierpnia 2019
Hummus paprykowy i pomidorowy
Aromatyczna pasta z ciecierzycy w dwóch odsłonach, obie wersje są niezwykle smaczne, idealne do chleba czy chrupiących warzyw. Domowy, zdrowy hummus, a do tego łatwy i szybki do zrobienia:
Składniki (na dwie porcje o różnych smakach):
- 400 g ciecierzycy (u mnie ugotowana, może być z puszki)
- 100 g tahini
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka przyprawy garam masala lub curry
- 1 duży, posiekany ząbek czosnku
- 0,5 szklanki wody
Wszystkie składniki zmiksować blenderem, aż znikną większe kawałki ciecierzycy. Podzielić hummus na dwie części (lub zrobić dużą porcję jednego smaku, zwiększając dwukrotnie dodatki smakowe).
Hummus paprykowy:
- 0,5 średniej papryki
- 0,5 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- duża szczypta soli (można więcej do smaku)
- woda
Paprykę włożyć do piekarnika nagrzanego do 200°C na 20 minut. Po ostygnięciu obrać ją ze skórki dodać do jednej części hummusu. Dodać paprykę w proszku i sól do smaku. Miksować blenderem, dolewając wody, do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przełożyć do miseczki.
Hummus pomidorowy:
- 30 g suszonych pomidorów w oleju ze słoika
- opcjonalnie oliwki i oliwa z oliwek, sól do smaku
- woda
Pomidory posiekać, dodać do drugiej części podstawowego hummusu. Miksować blenderem, dolewając wody, do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przełożyć do miseczki, można ozdobić oliwkami i polać oliwą z oliwek.
poniedziałek, 12 sierpnia 2019
Pierogi z pieczarkami i czerwoną soczewicą
Nie ma to jak zrobić sobie zapas pierogów w pochmurny dzień. :) Te są ciekawe, bo przypominają pierogi z mięsem. Najlepiej smakują podsmażone na odrobinie smalcu z dużą ilością skwarek. Ja po prostu skropiłam je dzisiaj oliwą z oliwek, były przepyszne i w 100% wegetariańskie. :) Ciasto pochodzi z przepisu na pierozki-z-nadzieniem-morelowym.html, które jest świetne, bo jest miękkie w dotyku, a pierogi się nie rozgotowują.
Składniki:
Ciasto:
- 0,5 kg mąki typ 00
- 0,5 kg mąki typ 500 lub 450 (tortowej)
- 0,5 litra gorącej wody
- 2 łyżki oleju
- 1 jajko
- 1 łyżeczka soli
Nadzienie:
- 2 duże cebule
- 500 g pieczarek
- 2 szklanki czerwonej soczewicy
- 2 płaskie łyżeczki soli
- 0,5 łyżeczki pieprzu
- 2 łyżeczki suszonych ziół
- 3 łyżki masła klarowanego lub oleju do smażenia
Przygotowanie:
Mąki z solą mieszać mikserem, dolewając wodę. Gdy składniki z grubsza się połączą, dodać olej i roztrzepane jajko. Wyrobić na gładkie ciasto. Można wyłożyć ciasto na stół i pomóc sobie rękami. Ciasto jest bardzo miękkie i przyjemne w dotyku. Należy je odstawić na ok. 30 min. (w misce i pod wilgotną ściereczką).
Soczewicę opłukać, gotować 15 min, przelać zimną wodą. Pieczarki zetrzeć na tarce. Cebule drobno posiekać. Zeszklić cebule na rozgrzanej patelni z tłuszczem, dodać pieczarki. Puszczą one wodę, należy ją całkiem odparować. Doprawić zawartość patelni solą, pieprzem i ziołami. Wymieszać z ugotowaną soczewicą.
Ulepić pierogi (klasycznie lub z pomocą maszynki). Gotować w osolonej wodzie ok. 5 minut od wypłynięcia.
Mrożenie: jeszcze surowe pierogi ułożyć na blaszce, tak żeby się nie dotykały, włożyć na conajmniej godzinę do zamrażalnika, wyjąć i przełożyć do woreczka, włożyć z powrotem do zamrażalnika. Można również pierogi podgotować przez ok. 1 minutę, wyłożyć na blaszkę posmarowaną olejem i dalej postępować tak jak wyżej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















